sobota, 18 kwietnia 2015

35 m. kw. z szafami wnękowymi

Sprytny pomysł: jako, że w sypialni nie ma miejsca na komodę lub szafę na ubrania, wydzielono w tym mieszkaniu miejsce na szafy wnękowe między przedpokojem a kuchnią. Sięgają aż po sufit, dając możliwość przechowywania nie tylko ubrań, ale również ukrycia m. in. pralki czy odkurzacza. 

Podoba mi się również częściowo otwarta kuchnia. Niestety nie zdecydowałabym się na białe meble w tym pomieszczeniu. Piękne, ale raczej niepraktyczne.







 



Źródło zdjęć

niedziela, 12 kwietnia 2015

37 m. kw. z antresolą

Mieszkanie zdecydowanie nie wygląda na 37 m. kw. Jest bardzo przestronne, jasne i funkcjonalne. Tak przedstawia się widok na salon.





Sypialnia na antresoli - świetny pomysł na wykorzystanie wysokości mieszkania.


Kuchnia - zabudowana szafkami praktycznie do sufitu. Białe fronty mebli i blaty w kolorze jasnego drewna to bardzo zgrany duet kolorystyczny.



Łazienka - bardzo mała, ale w optycznie powiększającej bieli.




Hol - dużo praktycznych wieszaków i mała szafka na buty. Dobrym pomysłem na zakrycie pustej ściany, na której nie da się ustawić żadnych mebli, jest udekorowanie jej obrazami.


Miejsce do pracy - pod schodami. Brakuje mi tutaj szafek, półek i, ogólnie mówiąc, więcej miejsca do przechowywania. A Wam jak się podoba?



Źródło zdjęć

czwartek, 9 kwietnia 2015

10 inspiracji na miejsce do pracy

Jeśli mamy duży (i/lub rozkładany) stół, może on z powodzeniem zastąpić również kącik do pracy. Jeśli nie, to często nawet w małym mieszkaniu da się wygospodarować choć trochę przestrzeni na biurko, krzesło plus półki/szafki, a w wersji mini: składany ścienny stolik i taboret.

Biurko w pokoju dziennym, przy małym fragmencie wolnej ściany lub połączone z sofą.






 Miejsce do pracy w sypialni.


A może lepiej w przedpokoju?



Lub kuchni?


I jeszcze moje biurko-marzenie...

Źródło zdjęć

wtorek, 7 kwietnia 2015

Niesamowita metamorfoza kawalerki 25 m. kw.

Na to mieszkanie natknęłam się na blogu Lu. Gratuluję pomysłowości właścicielce! Tak prezentowały się pokój dzienny i jadalnia przed remontem i po nim. 






Dopracowane do ostatniego szczegółu. Właściciele mieszkania postawili na funkcjonalne meble (składaną sofę narożną i składany stół), a stolik kawowy ma również półkę pod blatem. Ile tutaj miejsca do przechowywania (kredens, mobilna szafka-barek z Ikei, kubiki i poniżej: dwie pojemne szafy!) i jeszcze zmieściła się klatka dla królika (biała szafka). Popatrzmy teraz na metamorfozę kuchni:






Robi wrażenie. I są w niej wszystkie potrzebne sprzęty, a dzięki wykorzystaniu całej wysokości ścian na półki i reling, ta mała kuchnia jest bardzo funkcjonalna. Kolej na miejsce do pracy.




Z lektury bloga Lu wiem, że biurko zostało zaprojektowane specjalnie dla tego mieszkania, bo właściciele nie mogli znaleźć niczego odpowiedniego w sklepach. Jest tu mnóstwo miejsca do przechowywania i organizacji: pudełka, segregatory, szuflady, mini-komoda. Pora na łazienkę:





Zamiast wanny jest prysznic, zmieściła się też pralka. Wnętrze "oddycha" - wydaje się być o wiele bardziej przestronne niż przed metamorfozą, głównie za sprawą użytych kolorów. I na koniec jeszcze zdjęcia balkonu i fragmentu przedpokoju. 



Mieszkanie jest bardzo ustawne i ma okna tylko na jednej ścianie - tę zaletę właściciele wykorzystali doskonale. W tej małej kawalerce jest pokój dzienny, jadalnia, biuro i garderoba, a w nocy sofa zamienia się w sypialnię. Bardzo mi się podoba połączenie mebli vintage (stare stół, szafa art deco i kredens) ze stylem skandynawskim. I ta biała podłoga - wspaniała! To świetny pomysł na optyczne powiększenie przestrzeni w małym mieszkaniu. Pełno tutaj również zieleni, co dodaje atmosfery przytulności. Nic dodać, nic ująć:). A Wam też się podoba?